czwartek, 28 stycznia 2016

Przypowieść o Kropelce

"Była sobie, istniała forma prosta, czysta, przejrzysta i doskonała, czyli Kropelka.

Kropelka przez jakiś czas widziała tylko to, co ją wokół otaczało. Nie wszystko jednak, co na zewnątrz siebie widziała, jej się podobało. Ale gdy chciała i próbowała coś zmienić na zewnątrz, coś ją w środku bolało. Nie rozumiała, dlaczego? Co ma wspólnego to, co boli w środku z tym, co dzieje się na zewnątrz? - myślała.
Nie pamiętała, że sama kiedyś zapragnęła doświadczyć, jak to jest być kropelką a swoją świadomość Oceanu do tej formy kropelki ograniczyła.

Aż któregoś dnia poczuła, że ktoś ją z jej wnętrza woła, coś wzywa i wtedy spojrzała w siebie.
To, co zobaczyła, spowodowało w niej wielki zamęt, chaos, a nawet jeszcze większy ból niż kiedykolwiek wcześniej odczuwała. Inny to był ból.
Przeżycie to, to doświadczenie było dogłębne, zachwycające i bolesne jednocześnie. Ale Kropelka nie zrozumiała nic z tego, co w swoim wnętrzu zobaczyła. Nawet się trochę tego przestraszyła. Jednak wciąż coś jakby z jej wnętrza przywoływało ją, więc znów i znów zaczęła raz po raz zaglądać w wgłąb siebie... I powolutku zaczęła przyzwyczajać się do tego, co widzi w sobie. Najpierw widziała małe fragmenty, różne cząstki tego, co widziała także na zewnątrz siebie.
Aż nadszedł taki moment, że w swoim wnętrzu zobaczyła, że to wszystko, co widziała na zewnątrz, w niej samej się zawiera. I nie tylko to. To było szokujące odkrycie. I wtedy nastąpiło Przebudzenie z jej ograniczenia świadomości do bycia wyłącznie Kroplą oddzieloną od całego OCEANU.

Wreszcie zrozumiała, przypomniała sobie, że to, co widzi na zewnątrz jest odbiciem, refleksem tego, co w niej zawarte j e s t . I teraz już mogła, ale nie musiała ani nie potrzebowała niczego zmieniać: ani tego, co na zewnątrz ani tego, co wewnątrz, ponieważ w niej zawierało się WSZYSTKO, cały, nieskończony OCEAN, cały wszechświat. Natomiast teraz mogła podróżować po różnych obszarach i czasoprzestrzeniach swojego wnętrza, zmieniając swoje formy, wreszcie świadoma tego, czym jest i dlaczego jest.
Cały wszechświat i światy nieskończone w Kroplach się zawierają.
I Kropelki na chwilę zapominają, że zawsze w Oceanie pozostają zanurzone i jednocześnie cały Ocean (wszechświat) wokół nich, zawsze w nich się zawiera.
Wystarczy tylko sobie przypomnieć. To tylko kwestia zmiany perspektywy, znaczy przebudzenia się w Kropli samo-świadomości tego, czym jest w swej Istocie.  

Tym, czym ty jesteś - tym właśnie jest wszechświat.
Bez twojej przemiany, przemiany w tobie, nie może być żadnej przemiany świata." 
-J. Krishnamurti


1 komentarz:

  1. Jedni budzą się rozpoznając Ocean Życia, inni rozpoznając Źródło życiodajnego Światła, ale wszyscy prowadzeni przez Chrystusa Bożego wracają do Jedności w Całości - naszej Wiecznej Ojczyźnie

    OdpowiedzUsuń